Zbieramy materiały

Nieustająco poszukujemy materiałów - dokumentów, zdjęć, wspomnień... W ciągu kilku dni wykonujemy kopie, zwracając oryginalne pamiątki właścicielom. Jeśli jesteś w posiadaniu interesujących materiałów - prosimy o kontakt!

wspomnienia o mieście i ludziach

wspomnienia o mieście i ludziach

Zobacz też

co nowego w galerii:


Strona istnieje dzięki życzliwości i społecznej pracy autorów tekstów

POLECAMY



Strona głównaLudzie • Życiorysy
Życiorysy
Irena Staruchowicz (09.09.1930 - 10.01.2011)
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Anna Wojtkowska   

Najważniejsze jest,
by gdzieś istniało to, czym się żyło...

Antoine de Saint Exupery

13 stycznia 2011r. nad Jej trumną powiewał sztandar Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Duczkach z wizerunkiem patrona Jana Pawła II. To Jego dobrotliwe, mądre oczy oraz tematy z wielu lekcji dawanych Polakom i całemu światu uczą rozumienia i pokory wobec nieuniknionego odejścia człowieka. Jan Paweł nauczał, iż: „Śmierć jest przechodzeniem z życia do Życia” i już „(...) nie jest takim złem, skoro przychodzi po niej zmartwychwstanie”.(...) Tylko czy wobec odejścia siostry, mamy, babci, „Babci”, koleżanki i przyjaciółki jesteśmy aż tak wyrozumiali?

 
Bronisław Zawadzki ps. Stanisław Badowski, Kot (7.12.1900 - 27.10.1943)
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Anna Wojtkowska   

Bronisław Zawadzki ps. Stanisław Badowski, Kot1 (7.12.1900 - 27.10.1943) w pamięci ówcześnie pracujących nauczycieli pozostał jako bardzo dobry, szczery i uczynny kolega, gorący patriota, wierzący, że trud i walka, poniewierka i tułaczka Polaków zostaną kiedyś uwieńczone wolnością Ojczyzny. Sam tego nie doczekał, choć bardzo pragnął i do końca nie wyzbył się nadziei.

Urodził się 7 grudnia 1900 r. w Kociszewie koło Grójca jako syn Antoniny i Michała Zawadzkich.m Dzieciństwo spędził w Bolewicach, gdzie jego rodzice prowadzili gospodarstwo rolne. Od najmłodszych lat brał udział niemal we wszystkich czynnościach gospodarskich. Jak mówił, czasem odpoczynku był dla niego pobyt w szkole, ponieważ lubił się uczyć a szczególnie pasjonował się historią Polski. Seminarium Nauczycielskie ukończył w Warszawie. Służbę wojskową odbywał w podchorążówce w Modlinie i ukończył ją w stopniu porucznika. Po wyjściu z wojska pracował przez trzy lata w wieczorowej szkole powszechnej w Nieporęcie. Stąd przeniósł się do Wołomina i w roku szkolnym 1937/1938 rozpoczął pracę w 7-klasowej żydowskiej Publicznej Szkole Powszechnej Nr 3, z polskim językiem nauczania w Wołominie, przy ulicy Warszawskiej. Pracował także w wołomińskich powszechnych szkołach publicznych nr 1, 2 i 4. Jednocześnie studiował zaocznie fizykę i historię.

 
Aleksandra Zawadzka (12.12. 1900 - 26.12.1943)
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Anna Wojtkowska   

Córka Franciszka (1869-1940) i Leonardy (1877-1944) Badetków. Miała liczne rodzeństwo: siostrę Anielę Rollinger (1913-2001), Eugenię, Stanisławę oraz braci Karola (1902-1980), Wacława i najmłodszego Telesfora (1920-1992).

Była matką pięciorga dzieci: najstarszej Marii (15.08.1925-1977), Edmunda (16.11.1927-8.01.1996), Wandy (ur.28.09.1929), Sabiny (ur.11.12.1931) i najmłodszego Stefana (ur.12.05.1941). Zajmowała się domem i opieką nad swoim potomstwem.

 
Marian Tuszyński
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Agata Bochenek   

Artysta grafik, repatriant z Kazachstanu, w latach dwudziestych ubiegłego stulecia osiedlił się w Wołominie w małym domku przy ul. Poniatowskiego. W podzięce Matce Boskiej Częstochowskiej za szczęśliwy powrót do ukochanego kraju, współtworzył z pierwszym proboszczem budowanego w Wołominie kościoła, księdzem Janem Golędzinowskim, dekoracje obrazujące liturgię w Piśmie. W czasie okupacji Marian Tuszyński włączył się do walki podziemnej, prowadzonej przez grupę młodych wołominian.

 
Edmund Erdmann
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Łukasz Rygało   

Poszukiwania historycznych ciekawostek potrafią zająć nieco czasu – poniższy nekrolog odnalazłem w Śląskiej Gazecie Ludowej z 13 grudnia 1936 roku ponad rok temu. Zaintrygowany nietuzinkową postacią i niezwykłymi okolicznościami zgonu podjąłem poszukiwania. Nie było łatwo…

dawny Wołomin 

Trafiłem w końcu na pośmiertną notę biograficzną autorstwa Tadeusza Kotarbińskiego, która rzuca nieco światła na tajemniczą postać Erdmanna – bo taką pisownię nazwiska podaje autor.

 
Danuta Maria Wisznicka-Lipko
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Anna Wojtkowska   

24.02.1938-28.12.2010

Od wielu lat znałam panie Marię i Danutę, później poznałam Marię i Rafała (dzieci Danuty i Stefana Lipko). Moje, wspólnie z panią Lucyną Kowgier, odwiedziny były namiastką rodzinnego święta. Wówczas pani Danusia krzątała się, dbała o każdy szczegół, poczynając od świątecznego ubioru swojej mamy, poprzez kolorystycznie dobrane filiżanki, serwetki i zapach drożdżowego ciasta, który roznosił się już od progu ich dwupokojowego mieszkania. Wszystko to stwarzało atmosferę ciepła, spokoju i nostalgii. Jednak najważniejszą podczas tych wizyt była rozmowa. Z uwagą słuchałam wspomnień. Pani Lucyna - osoba sędziwego wieku - widziała Łapy, gdzie przeżyła lata młodości, miłości tragicznej i tej szczęśliwej; pani Maria, już ponad osiemdziesięcioletnia seniorka we wspomnieniach odwiedzała miejsce swojego urodzenia, Matwiejowice koło Krzemieńca na Wołyniu; a pani Danusia, mówiła: „urodziłam się w Krzemieńcu Wołyńskim leżącym do 1939 r. w granicach Polski, miałam półtora roku, kiedy rozpoczęła się wojna - okupacja sowiecka i niemiecka”.


 
Jeszcze o Tadeuszu Walasku sprzed 50 lat
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Ryszard J.M.   

XVII Igrzyska Olimpijskie ? Rzym 5 września 1960 roku. Jest zakończenie walki bokserskiej w wadze średniej między Polakiem Tadeuszem Walaskiem a Amerykaninem Edwardem Crookiem. Wszyscy czekają na werdykt, chociaż oczywistym jest, że wygrał w wyrównanej ale z widoczną przewagą bezapelacyjnie Polak, mając przewagę w każdej z trzech rund. Dziennikarze, obserwatorzy, kibice w hali, radio i telewizji - wszyscy czekają na wskazanie zwycięzcy. Cała hala olimpijskich zmagań bokserów Palazzo dello Sport dla 15000 kibiców zapełniona w większości Włochami, brawami zaczyna wiwatować na spodziewanego zwycięzcę podobnie jak kibice na całym świecie. Tymczasem piątka sędziów wypunktowała 3:2 dla Edwarda Crooka. Sędziowie z Ghany, Jugosławii i Norwegii dają przegraną Polaka, tylko Anglik i sędzia z RPA dają słusznie zwycięstwo Polakowi. Zaczyna się nieustający gwizd, buczenie i złorzeczenie. Kibice nie pozwalają przez ponad 20 minut na kontynuowanie walk finałowych. Tadeusz Walasek pewien zwycięstwa jeszcze potwierdzonego przez słynnego ?papę? Stamma ? trenera słowami: ?Wygrałeś!?, pytającymi bezradnymi oczyma patrzy na trenera, a ten też nie wierzący werdyktowi, uznał że może mylnie odczytano wynik walki i straszne w końcu załamanie ze skrzywdzenia swojego zawodnika. W drodze do finału pokonał Pakistańczyka Sultana Mahmouda (5:0), następnie Teifiona Daviesa (5:0) z Australii, Frederika Van Rooyena z RPA (5:0) i Eugienija Fieofanowa z ZSRR (4:1).

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 5
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack