Bibuła

Dziś w galerii pojawiły się skany lokalnych publikacji z roku 1989. Jeśli posiadasz w swoich zbiorach wołomińską "bibułę" - daj znać!

wspomnienia o mieście i ludziach

wspomnienia o mieście i ludziach

Zobacz też

co nowego w galerii:


Ostatnie komentarze

RSS

Strona istnieje dzięki życzliwości i społecznej pracy autorów tekstów

POLECAMY


Wkrótce

Naszą witrynę przegląda teraz 35 gości 

Użytkowników : 213
Artykułów : 185
Zakładki : 10
Odsłon : 422519
Strona główna
Dawny Wołomin
Babskie rozruchy we wsi Nowe Lipiny
Wycinki - Inne
Wpisany przez Łukasz Rygało   


dawny Wołomin

W swoim czasie, gdy została utworzona parafja Wołomin, po wydzieleniu z parafji Kobyłki, powstała kwestja założenia cmentarza parafjalnego. Odpowiedni teren został wydzielony we wsi Nowe Lipiny, jednak władze, rozpatrując plany i projekty cmentarzyska, po upływie roku prawie od chwili przedłożenia projektów, nie zatwierdziły ich, motywując decyzję względami sanitarnemi.

Zniecierpliwiona oczekiwaniem decyzji ludność postanowiła jednak, wbrew zakazowi grzebać zmarłych na nowym cmentarzu. Skorzystano więc z pierwszej okazji i dn. 18 marca 1925. demonstracyjnie urządzono pogrzeb Kazimiery Mączewskiej.

 
Blaski i cienie jednego życia
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Łukasz Rygało   

Wspominamy Jana Olszewskiego, pedagoga, wieloletniego dyrektora SP 1 w Wołominie

Posiadał wrażliwość na niedolę ludzką i wysoko rozwinięty instynkt opiekuńczy. Troszczył się o warunki bytowe nauczycieli, emerytów, zwłaszcza niezaradnych życiowo, służył im dobrą radą i wszechstronną pomocą. Swą ludzką postawą, troskliwością i życzliwością zasłużył na pamięć, wdzięczność i szacunek.

 
Funkcje i zadania struktur zbrojnych
Historia - II Wojna Światowa
Wpisany przez Anna Miciukiewicz   

Jak wcześniej wspomniałam, polskie państwo podziemne to była bardzo rozbudowana i prężnie działająca machina do walki z niemieckim najeźdźcą. Obok wymienionych wcześniej referatów, istniały jeszcze inne, które spełniały bardzo ważne a wręcz niezbędne zadania bojowe. Referat lotnictwa, oznaczony literą "F", kierowany był przez kapitana Bagińskiego. Jego zadaniem było utrzymanie u nielicznych w Obwodzie przedstawicieli tej broni właściwego poziomu i aktualnej wiedzy o niej, a także przekazywanie jej kompendium żołnierzom piechoty, przewidywanym do wykorzystania w momencie zbrojnego powstania, którego scenariusz zakładał intensywne alianckie wspierające operacje lotnicze. Przeprowadzono zatem szczegółowy wywiad dotyczący m.in. budowanego w Zawiszynie koło Jadowa niemieckiego lotniska w aspekcie możliwości jego opanowania i przygotowano w tym celu również personel obsługi naziemnej.

 
Kronika Technikum Przemysłu Szklarskiego w Wołominie - rok 1982
Historia - PRL
Wpisany przez Łukasz Rygało   

Kadra kierownicza jest następująca:

  • mgr Ryszard Ludwiniak - dyrektor
  • mgr Zbigniew Machniewski - zastępca dyrektora
  • mgr inż Andrzej Rudnik - zastępca dyrektora
  • mgr Józef Lewandowski - kierownik internatu
  • mgr inż Józef Bugaj - kierownik warsztatów
  • mgr inż Ryszard Włodarczyk - kierownik laboratorium
  • mgr Barbara Wojno - kierownik zajęć pozalekcyjnych

Nauczyciele pełnozatrudnieni pozostali jak w ubiegłym roku, z wyjątkiem - Tadeusz Popielec przeniósł się do Piastowa.

 
Pierścień z dwoma orłami
Ludzie - wspomnienia
Wpisany przez Agata Bochenek   

Aleksander Rychta, wołominianin, urodził się w 1921 r. niedaleko obecnego miejsca zamieszkania, w części miasta zwanej Wieś Wołomin. Bo co to za miasto, kiedy domy wokół były kryte strzechą. Ojciec pracował w magistracie, gdzie zarabiał tizydzielci złotych tygodniowo, a matka zajmowała się domem l trzema synami, z których Aleksander był najstarszy.

- W 1935 roku skończyłem siedem klas szkoły powszechnej bez możliwości dalszej nauki.  Przez cztery lala, do wojny pracowałem na budowle, gdzie brat matki był majstrem.

Co zapamiętał z przedwojennego Wołomina?

- Nie było takiego bałaganu, a i ludzie się szanowali Ludzie się znali, całymi gromadami chodzili na różne imprezy w lesie, czy nad stawami.

Kryty słomą dom Rychtów w spłonął na początku wojny i rodzina zamieszkała na drugim piętrze magistratu przy ul Sienkiewicza, w pokoju z kuchenka.

 
15 minut z głową pod wodą
Wycinki - Relacje prasowe
Wpisany przez Łukasz Rygało   

gwiazdkacieszynska1935

Przed Sądem Grodzkim w Wołominie pod Warszawą toczyła się rozprawa L. Zawadzkiego i R. Witkowskiego, oskarżonych przez aplikanta adwokackiego, żyda M. Farbę. Oskarżeni w lipcu na plaży, widząc wylegującego się na piasku żyda, pochwycili go i wciągnęli pod wodę, trzymając tak przez 15 minut. Zawadzki tłumaczył się, że teren plażowy dzierżawi od niejakiego Morka i nie życzył sobie, aby tam przebywał żyd. Rozprawa została przerwana celem powołania nowych świadków.

Gwiazdka Cieszyńska 10.09.1935, nr 71

 
Wołomin jest jednak starszy!
Wycinki - Relacje prasowe
Wpisany przez Jarosław Stryjek   

Jesteśmy bliżej prawdy! Jednak Wołomin, jako miasto, jest trochę starszy niż dotąd myśleliśmy. Choć w tekście z 2003 r. p.t., "Niechciane miasto" poddałem w wątpliwość aby miasto uzyskało prawa miejskie w 1919 r., to obecnie dzięki skromnej notatce w dzienniku Głos z 1917 r. uzyskałem niejako potwierdzenie swoich przypuszczeń. Wołomin został podniesiony do rangi miasta prawdopodobnie pod koniec 1916 roku lub w styczniu 1917 r.

dawny Wołomin

 
Bój pod Ossowem i Leśniakowizną w dniu 14.VIII.1920 (II)
Historia - przed 1939
Wpisany przez Bolesław Waligóra   

Przerwanie frontu w dniu 14. VIII.

Z rana dnia 14. VIII. między godzinami 3 i 4 nieprzyjaciel podjął ?z ogromną brawurą" silne natarcie, kierując je po obu stronach drogi przez Leśniakowiznę w kierunku Ossowa. Natarcie ogarnęło prawe skrzydło IV/47., III/33,, części 1/33, i P36. p. p. Przed wyruszeniem natarcia nieprzyjaciel wykonał krótki artyleryjski napad ogniowy, poczem pchnął do szturmu kilka fal piechoty.

Piechota nieprzyjacielska nie napotkała wielkiego oporu, gdyż 1/36, oraz część I 33. p. p., które obsadzały dość rozległy odcinek na południe od drogi Leśniakowizna-Majdan, uległy przewadze nieprzyjaciela i zachwiały się, cofając się w stronę Leśniakowizny. Temu samemu losowi uległa 3. i 4. kompanja 33. p. p, W trakcie wycofywania się z Leśniakowizny padł ranny dowódca II. bataljonu 33, p. p. por. Świątkowski.

 
Witold Kitkiewicz
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Jarosław Stryjek   

Syn Wincentego i Antoniny z domu Polanowskiej, urodzony 1891.12.31 w Wilnie, zmarł 29.10.1966, pochowany na cmentarzu w Kobyłce

Pochodził z rodziny rzemieślniczej. w 1914 roku w Wilnie ukończył szkołę średnią Chemiczno-Technologiczną. Tego samego roku w lipcu został powołany do wojska carskiego i wcielony do II Dyonu Moździerzowskiego, 1 baterii. Dnia 7.08.1914 r. w składzie 1-ej baterii został wysłany na front, gdzie otrzymał kolejno awanse - 5 kwietnia 1915 r. stopień podchorążego, w grudniu 1915 stopień podporucznika, a w październiku 1916 stopień porucznika.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 9 z 12
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack