|
19 września 1939 r., zaledwie dwa dni po napaści Związku Radzieckiego na Polskę, Beria rozkazem nr 0308 ustanowił 8 obozów dla 26 tysięcy pojmanych oficerów. Wszystkie były kiedyś prawosławnymi klasztorami. Najważniejsze z nich to Starobielsk, Ostaszków i Kozielsk. Oprócz zawodowych oficerów w obozach znalazły się tysiące oficerów rezerwy, funkcjonariusze policji, lekarze, adwokaci, cywilni urzędnicy, wykładowcy. Osoby różnych wyznań: katolicy, prawosławni, grekokatolicy, Żydzi, protestanci. 5 marca 1940 r. Beria przedstawił raport dotyczący 26 tysięcy Polaków przetrzymywanych w obozach. Wszystkich określił jako zatwardziałych wrogów władzy radzieckiej. Nie minął miesiąc od raportu Berii i zaczęły się wywózki w nieznanych kierunkach. Pomiędzy 3 kwietnia a 1 maja wywieziono 4403 osoby z Kozielska na zachód. Wzbudziło to wśród jeńców nadzieje na rychły powrót do domu. Rzeczywistość okazała się brutalna, zostali zamordowani jakw Lesie Katyńskim. Transportem XVIII z dnia 29 kwietnia 1940 został wywieziony z Kozielska do Katynia oficer rezerwy - kapitan Mieczysław Szymanowski.
Dla wielu mieszkańców Wołomina postać Mieczysława Szymanowskiego jest mało albo w ogóle nieznana, chociaż jego imię i nazwisko widnieje na Pomniku Mordu Polaków w Katyniu przy kościele M.B. Częstochowskiej w Wołominie. W ciągu ostatnich kilku lat w „Wieściach Podwarszawskich” ukazało się kilka artykułów rzucających snop światła na tę osobę. My również podjęliśmy próbę przybliżenia czytelnikom tego wyjątkowego człowieka związanego z Wołominem. W niniejszym artykule wykorzystaliśmy materiały znajdujące się w Centralnym Archiwum Wojskowym, a także w prywatnych zbiorach Jerzego Szymanowskiego, syna Mieczysława Szymanowskiego.
Mieczysław - Ludwik Szymanowski, syn Konrada - Jarosława o nazwisku rodowym Korwin i Aleksandry z domu Bortkiewicz, urodził się 12 lutego 1898 r. w Wołyncewie, w guberni Ekaterynosławskiej na Ukrainie. Ukończył ośmioklasowe Gimnazjum Zrzeszenia Nauczycieli w Charkowie, gdzie w 1916 r. zdał maturę. Studia rozpoczął na Wydziale Mechanicznym Instytutu Technologicznego w Charkowie i Petersburgu, które przerwał po drugim semestrze. W lutym 1917 r. powołany został do służby w armii carskiej i ukończył przyspieszony Kurs w Sergijewskiej Szkole Artylerii Ciężkiej w Odessie w stopniu chorążego. Walczył przeciw Niemcom i Austro – Węgrom na froncie zachodnim (m.in. pod Smorgonią).1
Po obaleniu caratu, w wyniku rewolucji lutowej w 1917 r., Polacy służący w armii rosyjskiej zaczęli organizować własne korpusy wojskowe. Nie uzyskawszy zgody na przeniesienie do I Korpusu Polskiego gen. Dowbor – Muśnickiego, Szymanowski postanawia zbiec z armii i zgłasza się w dowództwie I Korpusu w Mińsku, gdzie dostaje przydział do 2 Legii Oficerskiej (4.12.1917 – 24.04.1918). Wyróżnił się w walkach z bolszewikami pod Bobrujskiem, Jasienią, Tartarką i Osipowiczami. Do demobilizacji I Korpusu, czyli od kwietnia do czerwca 1918 r., Szymanowski służył w 1 dywizjonie artylerii ciężkiej jako młodszy oficer.2 Jesienią 1918 r. wznowił studia w Charkowie, ale po niedługim czasie przerywa je wskutek wyjazdu do kraju. Po przybyciu do Warszawy, w pierwszych dniach stycznia 1919 r., zgłasza się na ochotnika do WP i zostaje zweryfikowany w stopniu ppor. Początkowo służył w Rembertowie, a następnie w Poznaniu. Od 10.02.1919 bierze aktywny udział w powstaniu wielkopolskim jako oficer artylerii, a następnie jako dowódca baterii 1 Dywizjonu Artylerii Ciężkiej.
Od września 1919 r. Szymanowski służył w sztabie 1 Dywizji Strzelców Wielkopolskich na froncie litewsko – białoruskim, a miesiąc później w sztabie 14 Brygady Artylerii Wielkopolskiej w Bobrujsku, a od kwietnia 1920 r. pełnił m.in. funkcję zastępcy szefa oddziału wywiadowczego w sztabie 14 Dywizji Piechoty Wielkopolskiej i adiutanta sztabu dywizji gen. Daniela Konarzewskiego. Brał również czynny udział w wywiadzie Wojska Polskiego. W tym samym roku bolszewicy rozstrzelali w Charkowie jego matkę i siostrę.
Podczas odwrotu wojsk polskich w dniu 29.07.1920 r. Szymanowski wraca do służby liniowej w 14 DP, a krótko potem, wskutek choroby, zostaje odesłany do szpitala w Częstochowie. W marcu 1921, na własną prośbę, zostaje bezterminowo urlopowany celem kontynuowania przerwanych studiów. Wystawiono mu następującą opinię: „Oficer bardzo dobry. Sumienny, bardzo pracowity i obowiązkowy. Towarzysko gładki. Odważny w boju.”3
W 1922 r. Mieczysław Szymanowski powrócił do służby czynnej jako porucznik ze starszeństwem. Pełnił funkcję starszego oficera baterii, następnie kolejno dowódcy 2 baterii 1 dyonu 14 pułku artylerii polowej i oficera ewidencji pułku.
Od 15.12.1923 r. służył w Dowództwie Okręgu Pułku nr VII w Poznaniu na stanowisku referenta O.deB (Ordre de Bataille – porządku wojennego w bitwie). O jego pracy w tym okresie czytamy: „Ogólna wartość służby bardzo duża. Jako młody oficer miał powierzone bardzo odpowiedzialne stanowisko referenta O.deB. Przez swą sumienność i pracowitość nadaje się do pracy w sztabie, potrzebuje jednak wyrobienia i doświadczenia. Bardzo dobry oficer.”4
W listopadzie 1924 r. na własną prośbę został skierowany na kurs do Szkoły Pilotów w Bydgoszczy, którego nie ukończył ze względu na stan zdrowia - po wypadku lotniczym. Po leczeniu szpitalnym zostaje przeniesiony do rezerwy w listopadzie 1925 r. Później przeprowadził się do Warszawy, gdzie zamieszkał przy placu Wilsona4. Często zmieniał pracę. Po wystąpieniu z wojska pełnił różne funkcje w gospodarce komunalnej miasta stołecznego Warszawy i w zaopatrzeniu wojska
Od 1928 r. do 1939 r. pełnił funkcję sekretarza Zarządu Głównego Związku Oficerów Rezerwy Rzeczypospolitej Polskiej, a następnie dyrektora tego biura.
W 1931 r. ukończył II kurs oficerów rezerwy artylerii w Szkole Zbrojmistrzów w Warszawie na Cytadeli. W 1937 r. odbył ćwiczenia rezerwy w Składnicy Uzbrojenia nr 3 w Grodnie jako referent uzbrojenia i otrzymał przydział mobilizacyjny do Kierownictwa Służby Uzbrojenia w Lublinie. Przed wybuchem II wojny światowej przeszedł na emeryturę. W 1936 r. zamieszkał w Wołominie na osiedlu Sławek w domu pod numerem 41.
O uznaniu dla zasług M. Szymanowskiego mogą świadczyć liczne odznaczenia państwowe m.in. Krzyż Niepodległości, Krzyż Walecznych, Medal 10-lecia Odzyskania Niepodległości czy Złoty Krzyż Zasługi.
23 sierpnia 1939 r. został zmobilizowany do jednostki wojskowej w Grodnie. Po zaciętych, trzydniowych walkach i zajęciu Grodna przez Armię Czerwoną 22 września 1939 r., prawdopodobnie dostał się do niewoli sowieckiej i przebywał w obozie w Kozielsku. Z tego miejsca przysłał do rodziny w Wołominie kartę pocztową, doręczoną za pośrednictwem Międzynarodowego Czerwonego Krzyża w Genewie. Karta ta stanowiła podstawę do wypłaty renty żonie Alinie. M. Szymanowski został zamordowany w Katyniu w okresie kwiecień – maj 1940 r.
Przez lata PRL-u słowo Katyń było zakazane. O ofiarach z Katynia nie rozmawiano. Oficjalnie mówiono, że zaginęli na wojnie. Los oficerów z Kozielska, Ostaszkowa czy Starobielska był nieznany. Rok 1989 – Okrągły Stół, upadek Muru Berlińskiego, Pierestrojka, wpłynęły na odtajnienie i przekazanie części dokumentów dotyczących zbrodni katyńskiej władzom polskim. Po 50 latach bliscy pomordowanych założyli Stowarzyszenie Rodzin Katyńskich. Po raz pierwszy mogą mówić głośno o swoich ojcach, mężach i braciach.
Do dziś jednak władze rosyjskie nie mogą odnaleźć dokumentów stwierdzających wykonanie wyroku na polskich oficerach. Prawdopodobnie dowody tej zbrodni ciągle znajdują się w Archiwum Prezydenckim w Moskwie.
Prezentowane poniżej dokumenty udostępnił nam syn Mieczysława Szymanowskiego – Jerzy Szymanowski, zamieszkały w Wołominie, za co w tym miejscu serdecznie dziękujemy.
Bogdan Chodkiewicz, Katarzyna Ewiak
- Teczka personalna nr 6190 Mieczysława Szymanowskiego w Centralnym Archiwum Wojskowym.
- Pro memoria w: „Wojskowy Przegląd Historyczny” 1991, nr 3-4, s. 501,502.
- Ibidem, s. 501.
- Ibidem, s. 502.
|