Bibuła

Dziś w galerii pojawiły się skany lokalnych publikacji z roku 1989. Jeśli posiadasz w swoich zbiorach wołomińską "bibułę" - daj znać!

wspomnienia o mieście i ludziach

wspomnienia o mieście i ludziach

Zobacz też

co nowego w galerii:


Strona istnieje dzięki życzliwości i społecznej pracy autorów tekstów

POLECAMY



Strona główna • Autorzy • Anna Wojtkowska
Anna Wojtkowska
Adela Stanisława Kołodziejczyk
Ludzie - Życiorysy
Wpisał Anna Wojtkowska   

Adela Stanisława Kołodziejczyk (1904 - 1996)

Miłośniczka gier, gimnastyczka, ratowniczka, higienistka, pionierka, kucharka, tancerka, śpiewaczka. Takie sprawności harcerskie zdobyła Adela Jaskólska-Kołodziejczyk w latach 1929-1935. Zapisano je w "Książce Służbowej", a w zasadzie książeczce Związku Harcerstwa Polskiego z 1928 r.

Do Związku Harcerstwa Polskiego wstąpiła w 1917 r. Wymienione sprawności, których próby pomyślnie przeszła na pewno przydały jej się w życiu prywatnym i zawodowym. Na sztywnej okładce książeczki wydrukowano myśl Jędrzeja Śniadeckiego: "Ten tylko doskonałym nazwać się może, kto w czerstwem i kształtnem ciele czyste nosi serce i niepokalaną ma duszę, kto ma zdolności, społeczeństwu w którym żyje przydatne" A zdolności organizacyjne i mediacyjne Adeli Kołodziejczyk były bardzo potrzebne; posiadała je i umiała z nich korzystać.

Więcej…
 
Aleksandra Zawadzka (12.12. 1900 - 26.12.1943)
Ludzie - Życiorysy
Wpisał Anna Wojtkowska   

Córka Franciszka (1869-1940) i Leonardy (1877-1944) Badetków. Miała liczne rodzeństwo: siostrę Anielę Rollinger (1913-2001), Eugenię, Stanisławę oraz braci Karola (1902-1980), Wacława i najmłodszego Telesfora (1920-1992).

Była matką pięciorga dzieci: najstarszej Marii (15.08.1925-1977), Edmunda (16.11.1927-8.01.1996), Wandy (ur.28.09.1929), Sabiny (ur.11.12.1931) i najmłodszego Stefana (ur.12.05.1941). Zajmowała się domem i opieką nad swoim potomstwem.

Więcej…
 
Bronisław Zawadzki ps. Stanisław Badowski, Kot (7.12.1900 - 27.10.1943)
Ludzie - Życiorysy
Wpisał Anna Wojtkowska   

Bronisław Zawadzki ps. Stanisław Badowski, Kot1 (7.12.1900 - 27.10.1943) w pamięci ówcześnie pracujących nauczycieli pozostał jako bardzo dobry, szczery i uczynny kolega, gorący patriota, wierzący, że trud i walka, poniewierka i tułaczka Polaków zostaną kiedyś uwieńczone wolnością Ojczyzny. Sam tego nie doczekał, choć bardzo pragnął i do końca nie wyzbył się nadziei.

Urodził się 7 grudnia 1900 r. w Kociszewie koło Grójca jako syn Antoniny i Michała Zawadzkich.m Dzieciństwo spędził w Bolewicach, gdzie jego rodzice prowadzili gospodarstwo rolne. Od najmłodszych lat brał udział niemal we wszystkich czynnościach gospodarskich. Jak mówił, czasem odpoczynku był dla niego pobyt w szkole, ponieważ lubił się uczyć a szczególnie pasjonował się historią Polski. Seminarium Nauczycielskie ukończył w Warszawie. Służbę wojskową odbywał w podchorążówce w Modlinie i ukończył ją w stopniu porucznika. Po wyjściu z wojska pracował przez trzy lata w wieczorowej szkole powszechnej w Nieporęcie. Stąd przeniósł się do Wołomina i w roku szkolnym 1937/1938 rozpoczął pracę w 7-klasowej żydowskiej Publicznej Szkole Powszechnej Nr 3, z polskim językiem nauczania w Wołominie, przy ulicy Warszawskiej. Pracował także w wołomińskich powszechnych szkołach publicznych nr 1, 2 i 4. Jednocześnie studiował zaocznie fizykę i historię.

Więcej…
 
Danuta Maria Wisznicka-Lipko
Ludzie - Życiorysy
Wpisał Anna Wojtkowska   

24.02.1938-28.12.2010

Od wielu lat znałam panie Marię i Danutę, później poznałam Marię i Rafała (dzieci Danuty i Stefana Lipko). Moje, wspólnie z panią Lucyną Kowgier, odwiedziny były namiastką rodzinnego święta. Wówczas pani Danusia krzątała się, dbała o każdy szczegół, poczynając od świątecznego ubioru swojej mamy, poprzez kolorystycznie dobrane filiżanki, serwetki i zapach drożdżowego ciasta, który roznosił się już od progu ich dwupokojowego mieszkania. Wszystko to stwarzało atmosferę ciepła, spokoju i nostalgii. Jednak najważniejszą podczas tych wizyt była rozmowa. Z uwagą słuchałam wspomnień. Pani Lucyna - osoba sędziwego wieku - widziała Łapy, gdzie przeżyła lata młodości, miłości tragicznej i tej szczęśliwej; pani Maria, już ponad osiemdziesięcioletnia seniorka we wspomnieniach odwiedzała miejsce swojego urodzenia, Matwiejowice koło Krzemieńca na Wołyniu; a pani Danusia, mówiła: „urodziłam się w Krzemieńcu Wołyńskim leżącym do 1939 r. w granicach Polski, miałam półtora roku, kiedy rozpoczęła się wojna - okupacja sowiecka i niemiecka”.


Więcej…
 
Irena Staruchowicz (09.09.1930 - 10.01.2011)
Ludzie - Życiorysy
Wpisał Anna Wojtkowska   

Najważniejsze jest,
by gdzieś istniało to, czym się żyło...

Antoine de Saint Exupery

13 stycznia 2011r. nad Jej trumną powiewał sztandar Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Duczkach z wizerunkiem patrona Jana Pawła II. To Jego dobrotliwe, mądre oczy oraz tematy z wielu lekcji dawanych Polakom i całemu światu uczą rozumienia i pokory wobec nieuniknionego odejścia człowieka. Jan Paweł nauczał, iż: „Śmierć jest przechodzeniem z życia do Życia” i już „(...) nie jest takim złem, skoro przychodzi po niej zmartwychwstanie”.(...) Tylko czy wobec odejścia siostry, mamy, babci, „Babci”, koleżanki i przyjaciółki jesteśmy aż tak wyrozumiali?

Więcej…
 
Józef Świerczyński
Ludzie - Życiorysy
Wpisał Anna Wojtkowska   

Józef Świerczyński (1888-1982)

Znalazłam dobrze zachowaną, pożółkłą fotografię z dawnych lat. Właściciel podpisał się swoim nazwiskiem, ktoś ołówkiem dopisał: "Kol. Świerczyński Józef - SENIOR - SENIORÓW".

11 października 1978 r., Józef Świerczyński w wieku 90 lat, jeszcze w pełni sił, odbierał życzenia i gratulacje od ówczesnego Prezesa Rady Zakładowej Związku Nauczycielstwa Polskiego w Wołominie, Feliksa Szturo. Była to uroczystość z okazji Międzynarodowego Dnia Nauczyciela. Zebrani usłyszeli, że na uznanie i szacunek zapracował przez 90 lat intensywnego życia, w tym 57 lat pracy nauczycielskiej w kraju i na obczyźnie.

Więcej…
 
Miejskie Przedszkole nr 2 w Wołominie
Wycinki - Inne
Wpisał Anna Wojtkowska   

Początki istnienia Przedszkola nr 2 wiążą się z osobą Janiny Anders - pierwszej kierowniczki placówki. Początkowo mieściło się w  prywatnym domu państwa Stefańskich (1940 - 1945) przy ul. Kościuszki 18, po czym w 1946 r. zostało przeniesione do prywatnego  budynku Bronisławy Pieniążek przy ul. Długiej 57 (obecnie Legionów). 1 września 1946 r. uznano za oficjalnądatę utworzenia placówki. Brakujący akt powołania Państwowego Przedszkola nr 2 zastępuje Ustalenie Kuratora Oświaty i Wychowania z dn. 17 maja 1980 r. Mimo dość dobrych warunków lokalowych - na potrzeby przedszkola przekazano trzy pomieszczenia na parterze o łącznej powierzchni 120 m2- w placówce funkcjonował tylko jeden oddział, do którego uczęszczały dzieci w wieku 3-6 lat. W latach 1946 -1964 personel przedszkolny liczył 6 osób: oprócz kierowniczki pracowały dwie wychowawczynie, kucharka i dwie woźne.

Więcej…
 
Miejskie Przedszkole nr 4 w Wołominie
Wycinki - Inne
Wpisał Anna Wojtkowska   

Przedszkole nr 4 mieściło się w prywatnym budynku rodziny Ciechomskich. Zostało ono zorganizowane przez Inspektorat Oświaty w Radzyminie w 1949 r. jako jednooddziałowe przedszkole w Lipinach, gmina Ręczaje, powiat Radzymin. Warunki lokalowe placówki były bardzo trudne: pani Wójcik wynajęła od państwa Ciechomskich dwa pokoje ze wspólną sienią. Duży pokój przeznaczono na salę zabaw, w małym urządzono kuchnię i szatnię. Jeśli chodzi o wyposażenie placówki, w meble to zaopatrzył ją Wydział Oświaty, część zabawek zakupiono z funduszu gminnego, a część uzyskano dzięki pomocy rodziców. Zabawy na świeżym powietrzu odbywały się w przydomowym ogródku, okolicznych piaskowych górkach i sosnowym lesie (nie było jeszcze osiedla Słoneczna).

Więcej…
 
Miejskie Przedszkole nr 5 w Wołominie
Wycinki - Inne
Wpisał Anna Wojtkowska   

Budowa Przedszkola nr 5 została wymuszona na władzach miasta przez przedstawicieli środowiska lokalnego oraz pracowników prężnie rozwijającej się Huty Szkła Wołomin. Budynek przedszkola zaprojektowano zgodnie z ówczesnymi normami architektonicznymi. Sama budowa, ze względu na toczące się sprawy wywłaszczeniowe i opór rodzin nie wyrażających zgody na rozbiórkę ich domów, trwała ponad dwa lata. Placówkę oddano do użytku 1 września 1961 r. Początki były dość trudne. Z powodu toczących się wciąż spraw wywłaszczeniowych ogrodzono tylko front przedszkola, brakowało placu zabaw. Mimo tego placówka cieszyła się ogromną popularnością: grupy były liczne, wychowawczynie pracowały po 9 - 10 godzin dziennie. W latach 1961-1963 (kadencja pierwszej kierowniczki Mieczysławy Abrich - Dzierwajłło), przedszkole posiadało podstawowe wyposażenie, ponadto pianino i telefon. Przedszkolaki dodatkowo uczestniczyły w zajęciach plastycznych i rytmicznych. W 1963 r. Mieczysława Abrich - Dzierwajłło zrezygnowała z pracy.

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 2
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack