Zbieramy materiały

Nieustająco poszukujemy materiałów - dokumentów, zdjęć, wspomnień... W ciągu kilku dni wykonujemy kopie, zwracając oryginalne pamiątki właścicielom. Jeśli jesteś w posiadaniu interesujących materiałów - prosimy o kontakt!

wspomnienia o mieście i ludziach

wspomnienia o mieście i ludziach

Zobacz też

co nowego w galerii:


Ostatnie komentarze

RSS

Strona istnieje dzięki życzliwości i społecznej pracy autorów tekstów

POLECAMY


Wkrótce

Naszą witrynę przegląda teraz 7 gości 

Użytkowników : 213
Artykułów : 191
Zakładki : 10
Odsłon : 426434
Strona główna
Dawny Wołomin
Kpt. Mieczysław Szymanowski (1898 ? 1940)
Ludzie - Życiorysy
Wpisany przez Bogdan Chodkiewicz   

Kpt. Mieczysław Szymanowski 19 września 1939 r., zaledwie dwa dni po napaści Związku Radzieckiego na Polskę, Beria rozkazem nr 0308 ustanowił 8 obozów dla 26 tysięcy pojmanych oficerów. Wszystkie były kiedyś prawosławnymi klasztorami. Najważniejsze z nich to Starobielsk, Ostaszków i Kozielsk. Oprócz zawodowych oficerów w obozach znalazły się tysiące oficerów rezerwy, funkcjonariusze policji, lekarze, adwokaci, cywilni urzędnicy, wykładowcy. Osoby różnych wyznań: katolicy, prawosławni, grekokatolicy, Żydzi, protestanci. 5 marca 1940 r. Beria przedstawił raport dotyczący 26 tysięcy Polaków przetrzymywanych w obozach. Wszystkich określił jako zatwardziałych wrogów władzy radzieckiej. Nie minął miesiąc od raportu Berii i zaczęły się wywózki w nieznanych kierunkach. Pomiędzy 3 kwietnia a 1 maja wywieziono 4403 osoby z Kozielska na zachód. Wzbudziło to wśród jeńców nadzieje na rychły powrót do domu. Rzeczywistość okazała się brutalna, zostali zamordowani jakw Lesie Katyńskim. Transportem XVIII z dnia 29 kwietnia 1940 został wywieziony z Kozielska do Katynia oficer rezerwy - kapitan Mieczysław Szymanowski.

 
Wołomiński wrzesień '39
Historia - II Wojna Światowa
Wpisany przez Jacek Milewski   

Walki wrześniowe w 1939r. ominęły Wołomin. Na północnym Mazowszu 20 Dywizja Piechoty po trzydniowych bojach pod Mławą odeszła na rozkaz i opóźniała nieprzyjaciela na kierunku warszawskim. Nadszarpnięta w walkach 8 DP zbierała się w marszu, kierując się ostatecznie na Modlin, gdzie formowała się już załoga twierdzy. Zażarte boje toczyły się na kierunku północno-wschodnim. Tamtędy odchodziły 1,33 i 41 DP, stawiając mocny opór na rubieżach Narwi, Bugu i Liwca. Wojska te kierowały się na Mińsk Maz. i Kałuszyn. W Kałuszynie doszło do słynnej, nocnej szarży podczas odbijania miasteczka.

Tak więc Wołomin pozostawał w biernej strefie, pomiędzy dwoma skrzydłami niemieckiego natarcia. Przez pierwszy tydzień września przez stację kolejową przemieszczały się jeszcze transporty kolejowe, lecz ruch ten stopniowo zamierał. Poza lotniskami polowymi w Zielonce nie było na naszym terenie ważnych celów dla lotnictwa bombowego a umocnienia obronne Pragi rozciągały się w rejonie Marek i Ząbek.

 
Skazanie komunistki
Wycinki - Inne
Wpisany przez Łukasz Rygało   

dawny Wołomin

 
Senatoryum dla suchotników
Wycinki - Relacje prasowe
Wpisany przez Łukasz Rygało   
Właściciel kolonij Zenonów pod Wołominem, pan Zenon Zieliński, ofiarował 28,932 łokcie kwadratowe lasu sosnowego na rzecz senatoryum dla suchotników, które urządza szpital Dzieciątka Jezus.

rozwoj_1899-01-27_no_22

Rozwój. 1899.01.27 Nr 22

 
Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich - 1880-1914
Wycinki - Inne
Wpisany przez Łukasz Rygało   

slownik_geograficzny

Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich. T. 13,
Warszawa : nakł. Filipa Sulimierskiego i Władysława Walewskiego, 1880-1914

 
Najszczęśliwszy ksiądz Rzeczypospolitej
Wycinki - Relacje prasowe
Wpisany przez Stanisław Heisztyński   

Rodzina pochodziła z chudego Podlasia i nie mogła nijak na gruncie warszawskim poróść w pierze. Tam na Podlasiu piaski, rozłogi porosłe olchą, chudoby po parę morgów, typowe szaraczkowanie w gromadzie, w rędowisku chat, prze zwanych „Skorupki" - stąd naz­wisko i księdza Ignacego i hrabie­go Leona, teatromana, kolegi Stanisława Koźmiana, - tu w Warszawie ubogie pokoje na Ciepłej, na Grzybowskiej, na Twardej, nigdy na Długiej, na Senatorskiej, na Miodowej. Próby zadomowienia się na Nowym świecie i Krakowskiem Przedmieściu nie udawały się, a robił je i dziad księdza, Jó­zef, i ojciec, Adam, ten i tamten w swojej czasu kolei wstępując do seminarjum przy kościele Karmeli­tów - zawsze z rezultatem ujem­nym. Dopiero Ignacy Jan miał ziścić sen trzech pokoleń tej samej rodziny.

 
Krwawy Sylwester w Wołominie - 100 osób rzuca się na posterunkowego
Wycinki - Inne
Wpisany przez Łukasz Rygało   

Nasz Przegląd : organ niezależny, R.7 [i.e. 8] (2 stycznia 1930), nr 2

 
Niewyzyskana elektrownia w Wołominie
Wycinki - Inne
Wpisany przez Łukasz Rygało   

Jedna z poważniejszych pozycyj, które spowodowały 700 tysięczne zadłużenie Wołomina zajmuje elektrownia miejska.

Nowiny Codzienne  [red. odp. Czes

Koszt wzniesienia specjalnego gmachu, niepotrzebnie kilkakrotnego zakupu motorów, oraz rozbudowy sieci pochłonął bowiem około 400 tysięcy złotych.

 
Pracują dużo i ofiarnie
Wycinki - Relacje prasowe
Wpisany przez Barbara Ubysz   

stolica_1976_nr_07-18

Szum koło wołomińskiej służby zdrowia zaczął się w 1972 r. kiedy dyrektorem Zespołu Opieki Zdrowotnej został dr Miłosław Gaca, człowiek niezwykłej energii, nie umiejący działać połowicznie. W to co robi angażuje się bez reszty i podobnego oddania wymaga od współpracowników. Głośno, może niekiedy nazbyt, gani złą pracę, ale równie otwarcie chwali i nagradza dobrą. Z ideą zespolonej opieki lekarskiej zetknął się dużo wcześniej w Olsztynie, stał się jej entuzjastą. Gdy obejmował Wołomin wiedział, że placówki zdrowia znajdują się w ruinie, że śmiertelność noworodków przekracza średnią krajową i że lekarze ordynują według własnych harmonogramów ?kiedy się któremu przyjdzie". ? Najgorsze, że uważali to za zupełnie normalne i nie poczuwali się do usprawiedliwienia przed oczekującymi pacjentami. A szacunek dla chorego to podstawowa zasada dobrej służby zdrowia. Lekarz musi przyjść na tyle wcześnie do gabinetu, aby przed godziną wyznaczoną na przyjęcie pierwszego pacjenta mógł się do tego przygotować organizacyjnie i psychicznie ? mówią zgodnym chórem szefowie wołomińskiego lecznictwa. Poza wymienionym już dr Gacą, dyrekcję tworzą dr Emil Otto - zastępca do spraw opieki zdrowotnej, Adam Tlaga - zastępca do spraw ekonomiczno-administracyjnych, Stefan Żołna do służb społecznych i dr Piotr Łukasie­wicz kierownik działu metodyczno-organizacyjnego. Czy można polubić przełożonych o takich wymaganiach?

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 12
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack